16 maja 2017

Antykwariat spełnionych marzeń - Dorota Gąsiorowska




Emilia kocha książki. W malutkim antykwariacie na Siennej, otoczona aromatem kawy z kardamonem, czyta niezwykłe opowieści i snuje marzenia o prawdziwym szczęściu. 
Pewnego dnia w jej życiu pojawia się tajemniczy Szymon. Pełne uniesień chwile nie dają o sobie zapomnieć. Ale los ma dla Emilii również inne niespodzianki. Ludzie, których od dawna zna i kocha, okazują się skrywać mroczne tajemnice. 
Gdy Emilia zaczyna gubić się w ich labiryncie, dostaje od losu cenny dar. Książkę, która przechodząc z rąk do rąk, zmienia życie tych, którzy zajrzeli w jej karty. 
Czy tajemnicza książka pomoże również Emilii? I co się stanie, kiedy na jaw wyjdą skrywane przez lata sekrety? 
Najnowsza powieść Doroty Gąsiorowskiej to pełna tajemnic historia, która otuli cię niczym ciepły koc i przeniesie w zaczarowany świat najskrytszych marzeń.

Antykwariat spełnionych marzeń ma być książką, "która pachnie korzenną kawą, otula cię niczym ciepły koc i przenosi w zaczarowany świat tej opowieści". Czy faktycznie tak jest?

Książkę czyta się naprawdę przyjemnie i szybko. Przyznam szczerze, że na początku odrobinę denerwował mnie brak podziału na rozdziały. Później wprawdzie się do tego przyzwyczaiłam, nie mniej jednak wolałabym, aby ten podział jednak był.

Co mi się podobało w tej książce? Na pewno jej niesamowity klimat. Zapach korzennej kawy, mnóstwo książek wokół, relacje, które łączyły główną bohaterkę z ojcem, macochą oraz panem Franciszkiem - jej pracodawcą, a także opiekunem i przyjacielem. Według mnie autorka fantastycznie to poprowadziła, ponieważ czytając, czytelnik po prostu czuł tą magiczną atmosferę ich bliskości.

Czytając o panu Franciszku miałam przed oczami obraz takiego typowego dziadka. Mimo, iż był przedstawiony jako ktoś, kto niezbyt lubił obnażać swoje uczucia, dało się łatwo wyczuć, że to bardzo dobry i serdeczny człowiek.

Emilia jest skromna i odrobinę staroświecka. Uwielbia stare książki i meble. Jej ubiór również wyróżnia się na tle innych kobiet w jej wieku. Marzy o przysłowiowym księciu z bajki. Jak dla mnie chwilami zachowywała się strasznie dziecinnie i naiwnie. Nie potrafiła stawić czoła problemom, wolała chować głowę w piasek.

Jeśli chodzi o fabułę, to nie jest ona jakaś szczególnie wyszukana. Nie ma tu żadnych zwrotów akcji ani nawet burzliwego romansu. Wszystko dzieje się raczej spokojnie i powoli. Mimo tego, że autorka wplata w historię Emilii jakieś elementy beznadziejności, to nie są one bardzo druzgoczące.

Mężczyźni, którzy pojawiają się w życiu głównej bohaterki, są trochę tacy nijacy. Niemniej jednak bardziej polubiłam Mikołaja. Może to dlatego, że Szymona jest w tej książce stosunkowo mało. Pojawia się na chwilę, naobiecuje nie wiadomo czego, znika bez słowa by za pół wieku pojawić się z kolejnym durnym wytłumaczeniem. Ja tego nie kupuję.

Po za tym w  ogóle nie zrozumiałam motywu z tą "tajemniczą książką, która zmienia życie". Jak dla mnie był to zbędny element, ponieważ był słabo rozbudowany i nic nie wnosił do tej historii.

Podsumowując, książka rzeczywiście jest bardzo klimatyczna i taka... ciepła. Bardzo szybko się ją czyta i jest idealna na leniwe popołudnia. Niemniej jednak nie jest to lektura, którą będę pamiętała i pamiętała, długo po przeczytaniu. Szczerze mówiąc jestem trochę rozczarowana, bo liczyłam na naprawdę magiczną powieść.


(...) można nagle stracić wszystko: miłość, bezpieczeństwo. Mniej lub bardziej uporządkowany świat, niczym wielki głaz może w jednej chwili spaść z samego szczytu. Jedyne co nam pozostaje, to zebrać siły i spróbować znów wtoczyć go na górę. 





Czytaliście? Jak wrażenia?


7 komentarzy:

  1. Zaczęłam czytać, ale wtedy okazało się, że mama mojej koleżanki marzy o tej książce, więc ją jej podarowałem i była zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie ma zwrotów akcji a motyw książki był zbędny. Uwielbiam książki, w których bohaterowie pracują w księgarniach. To chyba przez fakt, że sama lubię książki xD
    Pozdrawiam!
    https://recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mam ochotę przeczytać tą książkę, pewnie mi się spodoba. Puki co, ciągle na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar przeczytać, ale cudów od niej nie oczekuję, bo czytałam wiele recenzji, z których wynika, że książka trochę rozczarowuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam już o tej książce i ten klimat bardzo mnie przyciąga, nawet pomimo braku zwrotów akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie tego sie boje sięgając po takie powieści, ze owszem przeczyta sie szybko i z przyjemnością jednak nic w człowieku nie zostanie po tej lekturze. Chyba jednak sobie daruje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zostawił/a po sobie jakiś ślad! ;)